LEGO Ninjago w tej galerii nie kończy się na portretach ninja. Obok Jaya, Cole’a, Kaia, Nyi, Zane’a i Senseia Wu są tu odrzutowce, mechy, motocykle, ciężkie pojazdy oraz kilka naprawdę gęstych od detali scen akcji. Łącznie przygotowaliśmy 25 kolorowanek LEGO Ninjago do druku – od prostych postaci z grubym konturem po plansze, nad którymi można spędzić znacznie więcej czasu.
Kolekcja ma wyraźnie klasyczny charakter. Na części stron widać starsze logo „Masters of Spinjitzu”, a bohaterowie są podpisani imionami i symbolami żywiołów. To dobra wiadomość dla dzieci, które chcą odtworzyć rozpoznawalne kolory drużyny, ale też dla tych, które wolą zaprojektować własny strój ninja. Ninjago od lat zmienia pancerze, maski i pojazdy, więc nie ma potrzeby traktować jednej palety jak jedynej poprawnej.
Jay na pierwszym planie, a chwilę później pełna akcja

Pierwsza kolorowanka od razu ustawia ton całego zestawu. Jay nie stoi spokojnie do portretu – jest uchwycony w skoku, z bronią na łańcuchu i charakterystycznym znakiem błyskawicy pod imieniem. Duże pola stroju są łatwe do wypełnienia, ale łańcuch, maska i drobne elementy wyposażenia pozwalają dodać więcej kontrastu.



Potem galeria gwałtownie zmienia skalę. Smukły odrzutowiec zajmuje prawie całą kartkę, kolejna maszyna ma kolczasty wirnik, a między technicznymi konstrukcjami pojawia się pojedynek dwóch zamaskowanych wojowników. To właśnie jedna z rzeczy, które odróżniają Ninjago od zwykłych kolorowanek z ninja: świat serii jest zbudowany równie mocno z maszyn, broni i klockowej inżynierii, jak z samych bohaterów.


Dwie następne plansze są już wyraźnie dla dzieci, które lubią drobne elementy. Szeroka maszyna latająca i wysoki mech z długimi ostrzami mają mnóstwo paneli, przegubów i małych części. Przy takich wzorach dobrze działa prosty podział: jeden główny kolor dla pancerza, drugi dla osłon i akcentów, a szarości lub srebro dla mechaniki. Efekt jest czytelniejszy niż wtedy, gdy każdy klocek dostaje zupełnie inny kolor.
Klasyczny skład Ninjago: Cole, Jay, Kai, Nya, Sensei Wu i Zane







Ta część galerii jest najbardziej przyjazna komuś, kto chce po prostu wybrać ulubionego bohatera. Cole ma wielką zakrzywioną broń, Jay wraca w niemal identycznej dynamicznej pozie, Kai biegnie z szerokim mieczem, Nya wykonuje wysokie kopnięcie z dwoma ostrzami, a Sensei Wu i Zane dostają własne, bardzo czytelne portrety. Na końcu jest jeszcze prosty zamaskowany ninja z kataną – zdecydowanie najmniej skomplikowany wzór w tej grupie.
Jeśli dziecko chce trzymać się rozpoznawalnej kolorystyki bohaterów, można potraktować ją jako punkt wyjścia:
- Kai – przede wszystkim czerwień, ogniste pomarańcze i złote akcenty.
- Jay – błękity i granaty, często ze srebrnymi detalami kojarzonymi z błyskawicą.
- Cole – czerń, grafit i ciemne barwy przełamane jaśniejszymi elementami.
- Zane – biel, jasne błękity i srebro pasujące do motywu lodu.
- Nya – jej kostiumy zmieniały się mocniej między seriami, dlatego warto potraktować podgląd stroju bardziej swobodnie.
- Sensei Wu – jasna szata, kremowe i białe pola oraz naturalne odcienie kapelusza dobrze oddają jego klasyczny wygląd.
To nie musi być jednak konkurs na idealne odwzorowanie serialu. Przy Ninjago własna paleta ma sens, bo różne sezony i zestawy LEGO wielokrotnie zmieniały zbroje, maski oraz dodatkowe kolory bohaterów. Jeśli dziecko lubi sam motyw skrytych wojowników bardziej niż konkretną markę, warto później zajrzeć również do kolorowanek z Wojowniczymi Żółwiami Ninja.
Pojazdy i mechy – druga połowa galerii jest znacznie trudniejsza



Od tego miejsca wzory znów stają się bardziej techniczne. Jedna karta zestawia kilka pojazdów naraz, na kolejnej pojawia się maszyna z ogromnym okrągłym elementem, a potem wracamy na chwilę do prostszego ninja z shurikenem. Taki rytm jest wygodny: po szczegółowej konstrukcji można wybrać pojedynczą postać i nie męczyć się drobnymi liniami przez kilka wydruków z rzędu.




Najciekawsze są tu projekty, których nie da się zamknąć w słowie „samochód” czy „robot”. Kolczasty opancerzony przeciwnik, nietypowa broń z ozdobnym motywem, symetryczna konstrukcja z bardzo długimi ostrzami i wielka maszyna z platformami wyglądają jak szkice projektowe z klockowego uniwersum. Dziecko może potraktować je jak gotowe modele albo wymyślić własną frakcję i własny schemat barw.
Jeżeli właśnie mechaniczne konstrukcje okażą się ciekawsze od postaci, naturalnym uzupełnieniem są kolorowanki z robotami. Z kolei dzieci, które lubią połączenie klocków z dużymi maszynami i fantastyką, mogą przejść do kolorowanek LEGO Star Wars.
Wielkie konstrukcje Ninjago – tu przydadzą się cienkie kredki





Ostatnia piątka to najmocniejszy fragment galerii dla fanów pojazdów. Jest mech z ninja wyskakującym ponad konstrukcję, smukły odrzutowiec, kolczasta maszyna z kilkoma wojownikami, ciężki robot z ogromną mechaniczną dłonią oraz sześciokołowy pojazd stojący obok trzech minifigurek. W tych kolorowankach największym wyzwaniem nie jest znalezienie odpowiednich barw, tylko zachowanie czytelności wśród dziesiątek nachodzących na siebie elementów.
Najprostszy sposób na te plansze: najpierw zaznaczyć duże powierzchnie pancerza, później koła, ostrza i elementy metalowe, a dopiero na końcu drobne światła, symbole i minifigurki. Dzięki temu nawet bardzo skomplikowany mech nie zamieni się w plątaninę przypadkowych kolorów.
Jeśli dziecko chce zostać przy świecie klocków, ale zmienić bohaterów, na stronie są też kolorowanki LEGO Movie oraz kolorowanki LEGO Batman Film. W Ninjago warto jednak zacząć od tego, co naprawdę najbardziej interesuje małego fana: bohatera, broni albo maszyny. Dla Jaya, Kaia czy Zane’a wystarczy jedna kredka bazowa i kilka dodatków; przy mechach i pojazdach lepiej przygotować kilka odcieni szarości, srebro oraz mocny kolor akcentowy.
